RSS
 

Archiwum - Luty, 2015

Sos cacyki

27 lut

nowe 002

Dobry do gyrosa, grilla a nawet do kanapek. Bez dodatku majonezu. Kiedyś nauczył mnie go robić kolega Arab i tak od kilku lat robię go na różne okazje. Dziś był do gyrosa z kurczaka i frytek.

Składniki:

1 szt długi świeży ogórek szklarniowy

1 jogurt grecki lub bałkański (chodzi o ten gęsty)

1 ząbek czosnku

sól, pieprz

sok z cytryny

Sposób przygotowania:

Ogórka obieramy ze skórki i trzemy na grubych oczkach tarki do miseczki. Wsypujemy 3/4 płaskiej łyżeczki soli, ja używam morskiej drobnej i mieszamy lekko ściskając dłonią masę ogórkową i odstawiamy na dłuższą chwile, żeby wytworzył się sok. Ogórka przerzucamy na sito i odsączamy, na końcu wyciskając dobrze w dłoniach. Przerzucamy do miseczki, w której będziemy podawać i dodajemy jogurt, wyciśnięty przez praskę czosnek, sok z cytryny i pieprz. Mieszamy i próbujemy czy należy dodać jeszcze soli czy soku z cytryny. Sos odstawiamy do lodówki bo do podania musi być zimny. Sos jest gęsty i bardzo orzeźwiający.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Dodatki

 

Kiełbaskowy sos do makaronu

25 lut

sosik 001

Szybki, łatwy i bardzo smaczny sos do makaronu. 

Składniki:

4 pętka kiełbasy (musi być dobra, nie tłusta, dobrze uwędzona – ja kupuję pieczoną w Kauflandzie)

cebula

ząbek czosnku

kostka rosołowa (najlepiej o smaku wędzonego boczku)

1,5 szkl wody

4  mocno czubate łyżeczki koncentratu pomidorowego (ja używam Dawtony bo jest lekko słodkawy)

1 czubata łyżka mąki pszennej

przyprawy: majeranek, oregano, bazylia, pieprz czarny, papryka słodka i ostra

ew. łyżeczka dobrego keczupu

olej do smażenia

garść sera żółtego startego na grubych oczkach tarki do posypania na wierzch

Sposób przygotowania:

Kiełbasę poprzekrawać wzdłuż na pół i potem w cienkie pół talarki. Cebulę i czosnek pokroić w drobną kostkę i podsmażyć razem z kiełbasą na rumiano. Wsypać po szczypcie obu papryk i jeszcze chwile razem przesmażyć. Dodać koncentrat i mieszając chwilę smażyć ażeby połączył się z kiełbasą, wsypać mąkę i też wszystko razem smażąc przemieszać. Wlać wodę i rozprowadzić mąkę i koncentrat na patelni, żeby utworzył się sos i na tym etapie dodać kostkę rosołową. Smażyć mieszając przez dłuższą chwilę, żeby sosik zrobił się aksamitny i jednolity. Dosypać przyprawy i spróbować, wtedy ewentualnie dodać ciut keczupu i można szczyptę cukru sypnąć. Sos musi być lekko pikantny, ciut słodkawy i bardzo ziołowy. Podawać z makaronem i posypać serem. 

 
 

Edziowa sałatka z zupek chińskich

20 lut

zupkowa 010

Sałatka zawojowała nasze podniebienia już wiele lat temu, kiedy do pracy przyniósł ją kolega Edziu, który gotował po królewsku :). Zaraził mnie wtedy miłością do tej sałatki i tak już została u nas pojawiając się co jakiś czas. A, że porcja ogromna to najeść się nią spokojnie może wiele osób przez kilka dni :) Do wymieszania potrzebujemy tylko dużej miski ja nawet specjalną metalową kupiłam, żeby móc spokojnie wymieszać zawartość bez brudzenia wszystkiego dookoła. Sałatka jest bardzo smaczna i służy i dla gości i dla domowników jako śniadanie i kolacja. 

Składniki:

6-10 szt zupek chińskich Vifon Kurczak Curry (te czerwone i te tylko te i żadne inne to bardzo ważne)

1 słoik papryki konserwowej (650 g)

3-4 duże korniszony

0,5 kg piersi z kurczaka

1 puszka kukurydzy (dobrej, słodkiej i chrupiącej, ja używam Bonduelle)

1 duża czerwona cebula (chodzi o kolor i smak bo ta cebula jest delikatniejsza i bardziej chrupiąca)

2 duże i czubate łyżki majonezu

sól i pieprz

szczypta vegety

olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Zupki zgniatamy krusząc w ten sposób makaron, otwieramy opakowanie i makaron przesypujemy do duuuużżżeeej michy :). Z woreczka z przyprawami wyjmujemy i odkładamy na bok te przyprawy w białej folii zupkowa 001  będą nam potem koniecznie potrzebne. Cały makaron zalewamy gorącą wodą tak lekko ponad makaron, mieszamy i zostawiamy do wystygnięcia i zmięknięcia makaronu, oczywiście od czasu do czasu mieszając. Pierś z kurczaka myjemy, osuszamy i oczyszczamy z błon, kroimy w drobną kostkę i ewentualnie możemy zasypać szczyptą vegety. Pierś smażymy na oleju na lekko rumiany kolor. Po usmażeniu na chwile wykładamy na ręcznik kuchenny do odsączenia z tłuszczu,  wrzucamy do makaronu i mieszamy. Pozostawiamy razem z makaronem do prawie całkowitego wystygnięcia. Cebulę, korniszona i paprykę kroimy w drobną kosteczkę wrzucamy do zimnego makaronu. Kukurydzę odsączamy i też dorzucamy do reszty składników. Opakowania z przyprawami otwieramy i ich zawartość wsypujemy do sałatki, dajemy sól i pieprz ale nie dużo tylko po szczypcie i dodajemy ze dwie czubate łychy majonezu. Wszystko razem mieszamy i odstawiamy na przynajmniej 5 godzin do lodówki. A najlepsza rano na śniadanie :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii sałatki

 

Gyrosowe faworki drobiowe

17 lut

gyroski 004

Faworki z piersi kurczaka to pomysł na obiad dla dzieci i dla dorosłych :)

Składniki:

0,5 kg piersi z kurczaka

jajko

bułka tarta

1 łyżeczka przyprawy gyros

vegeta lub sól

olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Pierś umyć, osuszyć i oczyścić z błon oraz innych niepotrzebnych elementów. Pierś pociąć na 8 części, czyli połówkę piersi na pół ale wzdłuż i polędwiczkę też na pół i tak z drugą połową piersi. Kawałki mięsa osłonić folią lub woreczkiem i rozbić  lekko tłuczkiem. Następnie każdy kawałek przeciąć nożem wzdłuż na środku i wywinąć  tak jak faworki. Czyli uzyskamy 4 większe i 4 mniejsze faworki. Faworki obsypać vegetą i przyprawą gyros i dostawić na minimum dwie godziny do lodówki. Przed smażeniem panierować w roztrzepanym jajku i bułce tartej. Dobre na zimno lub na kanapkę więc jeśli ilość za duża nie ma co się martwić przyda się na kanapkę do pracy :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Co dziś na obiad, Drób

 

„Babciny” jabłecznik z kisielem

09 lut

jabłecznik 026

Babciny, a no tak nazywa go mój mąż bo mówi, że taki smak jak u babci :) Ciasto jest bardzo smaczne, wilgotne i w sumie tanie i szybko się robi. Mam go wśród swoich przepisów na jednym z portali kulinarnych i miał tam sporo pozytywnych komentarzy. 

Składniki:

3-4 jajka zależy jakiej wielkość
1 szkl cukru
1/4 kostki margaryny
1/2 szkl oleju
125 g śmietany kwaśnej 18% (tak wychodzi ze 3 łyżki raczej czubate)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru waniliowego
3 szkl mąki
1 kisiel cytrynowy
1 słoik dżemu jabłkowego lub utarte jabłka na grubych oczkach tarki i jeśli jabłka to 6 szt wymieszane z 3 łyżkami cukru i odrobiną cukru waniliowego

Sposób przygotowania:

Margarynę rozpuścić i ostudzić. Jajka z cukrem ubić lekko aby były puszyste. Dodać wszystkie mokre składniki i zmiksować. Wszystkie suche oprócz kisielu przesiać, dodać do płynnej masy i zmiksować. Ciasto podzielić na pół. Jedną połówkę wyłożyć na posmarowaną i wysypaną bułką blaszkę, można blaszkę wyłożyć papierem oczywiście (ciasto jest dość gęste więc trzeba trochę precyzji żeby je ładnie rozłożyć ) posypać suchym kisielem i na kisiel równomiernie wyłożyć jabłka, ja akurat dałam swojski mus z papierówek z dodatkiem suszonej żurawiny i wiśni oraz rodzynek dżambo. Drugą część ciasta zmiksować ze śmietaną i wylać na jabłka. Piec około 45 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasta z owocami

 

Błyskawiczne pączki twarogowe

05 lut

paczki 010

Bardzo wilgotne, łatwe i szybkie w wykonaniu. Jedna ich wada – błyskawicznie znikają :D

Składniki:

1,5 szkl mąki

200-250 g twarogu tłustego

1 łyżka kwaśnej śmietany 18 %

2 łyżeczki cukru waniliowego

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

2 jajka

1/2 szkl cukru (następnym razem dam trochę mniej)

ok 1 l oleju do smażenia

Sposób przygotowania:

Do misy malaksera wrzucić wszystkie produkty i zmiksować na jednolitą masę ( w wersji bez malaksera twaróg należy dać zmielony i wtedy wyrobić ciasto nawet za pomocą miksera). Przełożyć ciasto do miski. Do głębokiej patelni lub garnka wlać olej i rozgrzać. Jak zaczną na oleju pojawiać się bąbelki można wrzucić małą porcje ciasta i zobaczyć czy temperatura jest już dobra. Pączki smażyć za pomocą łyżeczki maczanej w oleju (ja akurat robiłam za pomocą dwóch łyżeczek takie spore łezki). Smażyć pączki na złoto – brązowy kolor. Wyjmować na ręcznik papierowy, a potem przełożyć na talerz i ewentualnie lekko obsypać cukrem pudrem. Cały zabieg u mnie trwał coś około 30 minut, a pączków mi wyszło około 20 szt. Jeśli zrobimy mniejsze to wyjdzie wtedy więcej sztuk. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasteczka

 

Boczusiowy sos do makaronu

04 lut

makaron 001

 

Bardzo łatwy i szybki sos do makaronu. A wcale niebanalny i pachnie tak, że zwabia sąsiadów na obiad. 

Składniki:

100 g boczku surowego wędzonego w cieniutkich plastrach (jest z Morlin, Madeja, Sokołowa takie hermetyczne opakowanie)

1 cebula (u mnie czosnkowa)

1 ząbek czosnku

kartonik pomidorów (u mnie z oliwą i czosnkiem)

1/2 szkl bulionu (u mnie kostka rosołowa o smaku wędzonego boczku)

3 plastry papryki marynowanej (najlepsza z własnych przetworów)

przyprawy: vegeta, pieprz czarny, kolendra mielona, papryka słodka i ostra, oregano, bazylia

10 dkg żółtego sera w kawałku

olej do smażenia

Sposób przygotowania:

W głębszej patelni rozgrzać trochę oleju, wrzucić pokrojoną w drobną kostkę cebulę i dodać posiekany czosnek. Chwilę przesmażyć, po czym dorzucić pokrojony w kostkę boczek i wszystko razem smażyć, aż się cebula zeszkli, a boczek usmaży. Dodać pokrojoną w kostkę paprykę i znów chwilę wszystko przesmażyć. Wlać pomidory i dodać przyprawy. Kostkę rosołową rozpuścić w szklance gorącej wody i pół tego rosołku wlać na patelnię do reszty składników. Ja użyłam kostki rosołowej o smaku wędzonego boczku bo chciałam podkreślić smak boczku, ale można użyć takiej jaka jest pod ręką. Sos jeszcze chwile pogotować cały czas mieszając. Spróbować i doprawić jeżeli jeszcze czegoś brak. Polać sosem ugotowany makaron i na gorące danie posypać starty na grubych oczkach ser. 

 

 
 

Nietypowe kotlety mielone z ogórkiem kiszonym

02 lut

makaron 014

Dawno ich już nie robiłam bo i jakoś o nich zapomniałam, a że ostatnio potrzebowałam czegoś na dwa dni na obiad weekendowy, to jakoś sobie o nich przypomniałam ku uciesze męża bo jest ich smakoszem. Kotlety smażą się w przeciągu pół godziny, wychodzi ich w zależności od łyżki od 12 nawet do 16 szt i bardzo ładnie dają się odgrzać w mikrofalówce na funkcji grilla. W smaku są bardzo soczyste i niekonwencjonalne.

Składniki:

0,7 kg mięsa mielonego wieprzowego

10-15 dkg żółtego sera w kawałku

2-3 ogórki kiszone

1 czubata łyżka majonezu

1 czubata łyżeczka musztardy

2-3 łyżki mąki ziemniaczanej

1 jajko

przyprawy: vegeta, pieprz, kolendra mielona

olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Mięso przełożyć do większej miski, ser zetrzeć na grubych oczkach tarki, dodać do mięsa. Dodać jajko, majonez, musztardę, mąkę i przyprawy. Ogórki kiszone obrać ze skórki i posiekać na drobną kosteczkę, po czym dodać do mięsa. Dłonią wyrobić całość na jednolitą masę. Za pomocą dużej łyżki nabierać porcje mięsa i formować na patelni w miarę równe kotlety, ale bez przesady są to w końcu kotlety kładzione łyżką, więc nierówności też nikomu przeszkadzać nie będą. Smażymy na rumiany kolor z obu stron. Kotlety podczas smażenia niestety trochę pryskają bo jednak sok z ogórków robi swoje.