RSS
 

Archiwum - Wrzesień, 2015

Babka z piwem cytrynowym

30 wrz

czekolada 011

Zniknęła w mgnieniu oka , ktoś pożarł, ukradł, nie wiem :D Po prostu była tak dobra, że została zjedzona w jeden dzień. Niestety przy wyjmowaniu formy silikonowej z piekarnika pękła w środku, ale to nie ujmowało jej smaku.

 

Składniki:

1,5 szkl mąki pszennej u mnie typ 550

3/4 szkl cukru

2 jajka duże

1/2 szkl oleju

3/4 szkl piwa cytrynowego u mnie Warka zero

sok wyciśnięty z 1/2 cytryny

2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy

1 łyżeczka proszku do pieczenia

Sposób przygotowania:

W misce miksera ubijamy na puch jajka z cukrem, dolewamy powoli olej i miksując na najwolniejszych obrotach ucieramy ciasto, dolewamy piwo i soki i dalej powoli miksujemy. Na koniec przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i tym razem już największych obrotach ubijamy ciasto na jednolitą masę. Formę babkową natłuszczamy i obsypujemy bułką tartą, lub można piec w silikonowej tylko należy uważać przy wyjmowaniu bo moja babka pękła niestety. Wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 50 minut do tzw suchego patyczka. Można obsypać cukrem pudrem lub polać lukrem. Babka jest bardzo mokra i aromatyczna.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Babki

 

Mocno mleczna czekolada

29 wrz

czekolada 018

Przysmak dzieciństwa, wspomnień czar, jak zwał tak zwał :D Po prostu pyszna :)

Składniki:

125 g-150 g mleka w proszku nie granulowanego (ja użyłam łaciatego)

200 g margaryny u mnie Kasia

1,5 szkl cukru ja dałam trochę mniej

6 łyżek ciemnego kakao

6 łyżek mleka płynnego 

Sposób przygotowania:

Do garnka włożyć margarynę i ją rozpuścić, dodać cukier i mieszać rózgą, aż do rozpuszczenia się cukru. Zdjąć z ognia, wsypać kakao i wlać mleko, postawić ponownie na gaz i rózgą energicznie mieszać, jak tylko zawrze, wsypywać porcjami mleko w proszku i mieszać do uzyskania dość gęstej konsystencji, w pewnej chwili czekolada zacznie odstawać od garnka i wtedy jest gotowa. Formę wyłożyć folią spożywczą ( u mnie blaszka 24 cm), przelać gorącą czekoladę i równomiernie rozsmarować, pozostawić do wystudzenia, a potem wstawić do lodówki. Jak się oziębi i zsiądzie można już jeść :)

 

Krupczatkowe pierogi z jabłkami

24 wrz

pierogi 013

Moje jabłonie na działce oszalały, urywają się od jabłek, a ja szukam pomysłu co z nimi zrobić i tak oto dziś powstały pyszne pierogi z jabłkami :)

Składniki:

Na masę jabłkową:

jabłka 

sok z cytryny

cukier żelujący

Na ciasto:

3 szkl mąki krupczatki

300 ml gorącej wody

1 żółtko z dużego jajka

1 czubata łyżeczka miękkiego masła

szczypta soli

Do polania:

masło

cynamon

cukier

Sposób przygotowania:

Ja dzień wcześniej przetworzyłam prawie trzy kilo jabłek i zamknęłam na gorąco w słoiki i następnego dnia po prostu użyłam część jabłek do pierogów, ale można nadzienie zrobić na bieżąco. Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w grubszą kostkę. W garnku zasypujemy cukrem żelujący i wlewamy sok z cytryny. Cukru dosypujemy na smak, ja chciałam żeby jabłka były lekko kwaskowate, a nie za słodkie. Jabłka gotujemy kilka minut ale nie dopuśćmy do rozgotowania się jabłek. Masę należy wystudzić.

Na stolnice wsypać mąkę krupczatkę, dodać sól, masło i żółtko. Dolewać powoli gorącą wodę i zagniatać ciasto. Uważać bo można poparzyć palce. Ciasto chwilę się kruszy i nie bardzo klei, ale zaraz potem wychodzi nam gładka kula ciasta. Należy zawinąć w folię spożywczą i odłożyć żeby odpoczęło minimum 20 minut. Po tym czasie ciasto przegnieść z odrobiną mąki krupczatki i wałkować na cieniutkie płaty. Wycinać koła i faszerować pierożki jabłkami. Gotować w osolonym wrzątku 5-6 minut od wypłynięcia. Polać rozpuszczonym masłem z cynamonem i można lekko posypać cukrem.

Z tej porcji mąki wyszły mi 52 pierogi. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Co dziś na obiad, Mączne

 

Kostka kefirowo-kokosowa

19 wrz

kefirowe 018

Nie jestem fanką kokosu i w zasadzie mógłby dla mnie nie istnieć :) skusiłam się na tą masę bo zaintrygował mnie kefir w składnikach. I przyznam, że masa jest pyszna, a samo ciasto mało słodkie i bardzo orzeźwiające.

Składniki:

Biszkopt z 6 jajek tylko zamieniamy jedną łyżkę mąki na łyżkę ciemnego kakao i dodajemy pół płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia, a przepis na biszkopt tu :) http://kucharzyca.blog.pl/niebanalny-biszkopt-z-kwasna-smietana/

poncz: u mnie akurat mocna herbata z sokiem z kwiatów czarnego bzu, ale może być woda z sokiem z cytryny i cukrem lub po prostu posłodzona herbata

Masa:

500 ml kefiru

200 g wiórków kokosowych

2 galaretki cytrynowe

2 szkl wody

250 ml śmietany 30 lub 36%

1 czubata łyżka cukru pudru

polewa lub czekolada na wierzch

Sposób przygotowania:

Biszkopt upiec i wystudzić. Wiórki zalać kefirem, wymieszać i pozostawić na 30 minut, one wypiją kefir i trochę zmiękną. W tym czasie w dwóch szklankach wrzątku rozpuścić obie galaretki i pozostawić do wystygnięcia, muszą być zimne ale zupełnie płynne. Kiedy wiórki już wciągną kefir, a galaretka jest zimna to ubijamy śmietanę z cukrem pudrem na gęstą masę, dorzucamy wiórki i miksujemy, a następnie stróżką wlewamy galaretkę i miksujemy na najwolniejszych obrotach tylko do połączenia składników. Uwaga masa zrobi się bardzo rzadka i taka ma być. Biszkopt przecinamy na pół i wkładamy do blaszki wyłożonej folią spożywczą jeden blat i lekko ponczujemy, wylewamy masę i przykrywamy drugim naponczowanym  blatem biszkoptu. Masy jest dużo więc można pokryć i większą blaszkę ciasta, moja była prostokątna około 26 cm. Ciasto odstawiamy do lodówki jak zastygnie polewamy polewą lub czekoladą. Ale najsmaczniejsze jest po nocy w lodówce. Masa jest lekko kwaśnawa i bardzo kremowa. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasta z kremem

 

Pomidorowa sałatka z żółtym serem

09 wrz

olimp 015

Kolejna sałatka z cyklu szybko i smacznie :) Bardzo dobra do chlebka z masełkiem na kolacje bądź śniadanie.

Składniki:

3 średnie mięsiste i dojrzałe pomidory (u mnie dwa czerwone i jeden żółty)

4 jajka ugotowane na twardo

10-15 dkg sera żółtego 

szczypior

1 czubata łyżka majonezu

1 czubata łyżka śmietany kwaśnej 18%

sol, pieprz

Sposób przygotowania:

Pomidory obrać ze skórki i pokroić w grubszą kostkę. Jajka pokroić też grubiej niż do tradycyjnej sałatki, chodzi o to żeby były dobrze wyczuwalne. Szczypiorek drobno posiekać. Ser zetrzeć na grubych oczkach tarki. Razem z majonezem, śmietaną i przyprawami wymieszać wszystkie składniki w misce i odstawić do lodówki żeby nasza sałatka trochę się schłodziła, a smaki przegryzły. Ot i jest sałatka :)

 

Sałatka „Olimp”

08 wrz

olimp 025

A czemu Olimp, a no dlatego, że wczoraj podpatrzona w barze Olimp i zaraz po powrocie do domu póki smak jeszcze na migdałkach :) odtworzona. Polecam do pracy, szkoły czy na kolacje. Należy jeść w temperaturze pokojowej, a przechowywać w lodówce. 

Składniki:

400 g ugotowanego makaronu najlepiej pióra bądź rurki, ja akurat miałam świderki

1 średnia cebula czerwona

1 malutka puszka kukurydzy można dać dużą jeśli ktoś lubi ja akurat smakoszem kukurydzy nie jestem :)

2 puszki dobrego tuńczyka w oleju

3 średnie pomidory lima (można dać inne, chodzi o to żeby były mięsiste i dojrzałe)

duża garść świeżego kopru drobno posiekanego

sol, pieprz, szczypta cukru, sok z cytryny, oliwa z oliwek, ew. przyprawa do sałatek

Sposób przygotowania:

Do dużej miski wrzucamy pociętą w cieniutkie piórka cebulę i posypujemy ją cukrem i solą, kilka razy dość mocno zgniatamy żeby się przemacerowała, wtedy straci ostrość i nie zdominuje smaku sałatki. Do cebuli wrzucamy kolejno: ugotowany i ostudzony do temperatury pokojowej makaron, tuńczyka odsączonego z oleju i należy go trochę widelcem przy wykładaniu ”rozdziabać”, kukurydze, koper oraz pomidory pocięte na 8 części. I to ważne pomidory muszą być w dużych kawałkach bo dają smak. Doprawiamy sałatkę solą i pieprzem i ewentualnie przyprawą oraz wlewamy trochę soku z cytryny i sporo oliwy z oliwek. Sałatkę mieszamy i odstawiamy do przegryzienia się do lodówki. Należy ponownie przed jedzeniem ją przemieszać i ewentualnie doprawić, nawet dolać oliwy bo makaron jednak trochę ”pije” :) Tak jak pisałam powyżej należy jeść w temperaturze pokojowej bo zimna nie jest taka smaczna. 

 

Kabanosowy sos do makaronu

04 wrz

new 002

Uwielbiamy wszelkie sosy do makaronu i trzeba przyznać, że mam ich w swoim „repertuarze” na prawdę dużo. Oto kolejny, bardzo ciekawy w smaku, a przy tym dość tani i łatwy w wykonaniu.

Składniki:

1 cebula

3 podwójne kabanosy z Sokołowa luksusowe

3 łyżki kwaśnej śmietany 18%

3 łyżki koncentratu Dawtona

3 łyżki keczupu Fanex Nr7

6-8 łyżek wody

słodka i ostra papryka w proszku

pieprz, vegeta, oregano, bazylia

ew. szczypta cukru

olej do smażenia

makaron u mnie akurat takie kapelusze :)

Sposób przygotowania:

Na patelni rozgrzać olej i wrzucić pokrojoną w drobną kostkę cebule, smażyć aż do zeszklenia, do cebuli dorzucić pokrojone w plasterki kabanosy i wszystko razem zasmażyć na rumiano, dosypać obie papryki i znów mieszając przesmażyć. W misce lub w dużym kubku wymieszać śmietanę z koncentratem, keczupem i wodą na gładką, jednolitą masę i wlać na patelnie. Ciągle mieszając smażyć sos, aż do uchwycenia jednolitej konsystencji. Dosypać resztę przypraw do smaku.

Uwaga: podałam marki produktów, których używam, bo z tego zestawu sos wychodzi właśnie taki słodko-kwaśny, więc jeśli lubimy inny koncentrat i keczup to dajmy inny, tylko wtedy należy go dosmaczyć do odpowiedniego poziomu słodyczy.