RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Ciasta z kremem’

Chałwowiec bez pieczenia

16 gru

chałwowiec 005

Zachwycił nawet tych co nie lubią chałwy. Bardzo leciutki, delikatny i niesłodki.

Składniki:

herbatniki maślane (teoretycznie powinny być kakaowe ja wolałam maślane)

500 g śmietanki kremówki 36 % (może być 30%)

2 szt zagęstnik do śmietany

250 g serka mascarpone

200 g chałwy waniliowej

300 g dżemu z czarnej porzeczki (warunek konieczny musi być czarna porzeczka)

2 łyżki cukru pudru

Sposób przyrządzenia:

 Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno z zagęstnikami i cukrem pudrem. Następnie do śmietany wmiksować serek mascarpone. Chałwę zetrzeć na dużych oczkach tarki na duży talerz (zapobiegnie to rozsypaniu chałwy bo trochę się kruszy przy tarkowaniu). Gdy śmietana z serkiem będzie dobrze ubita dołożyć chałwę i jeszcze raz szybko zmiksować. Blaszkę około 24 cm wyłożyć folią spożywczą, ułożyć pierwszą warstwę herbatników, następnie połowę masy, znów rozłożyć herbatniki i resztę masy. Na górę położyć warstwę herbatników i rozsmarować równomiernie dżem porzeczkowy. Na górę rozsypać pokruszone herbatniki. Ja użyłam dużego woreczka i pałki do ucierania i starłam kilka herbatników na pył. Ciasto odstawić na całą no do lodówki. Przechowywać w lodówce i podawać zimne. 

 

 

Torcik Michałek

22 cze

michalek 040

Słodki, bardzo kremowy, ale wart grzechu. Czasem chce się słodkiego, tortowego ciasta i to właśnie takie jest.

Składniki: 

Biszkopt z 6 jajek

poncz –  woda z cytryną i cukrem 

750 g śmietany 30% lub 36%

3 szt śmietan fix

2 szt biała czekolada

3 szt wafelki Grześki bez polewy

16 szt cukierków Michałków (u mnie Duo)

Sposób przygotowania:

Upieczony i wystudzony biszkopt przekroić na pół i naponczować. Śmietanę ubić ze śmietan fixami. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce wtedy dodając łyżkę lub dwie mleka. Lekko ciepłą czekoladę wlać do ubitej śmietany i zmiksować. 1/3 śmietany z czekoladą odłożyć do obsmarowania wierzchu ciasta. Do reszty śmietany dodać pokrojone na drobniutkie kawałeczki wszystkie wafelki i 8 szt cukierków. Masę  śmietanowo-waflowo-cukierkową w dość grubiej warstwie rozsmarować na jednym blacie biszkoptu i przykryć drugim. Pozostałą śmietanowo-czekoladową masą równomiernie wysmarowywać biszkopt dookoła. Na wierzch posypać resztę cukierków pokrojonych w drobną kosteczkę. Ciasto najlepiej na noc odstawić do lodówki. Podawać schłodzone.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasta z kremem

 

Porzeczkowa rolada

18 lut

blogowo 002

Bardzo szybkie i łatwe wykonaniu ciasto. Ostatnio roladami ratuję się w sytuacji kiedy nie mam czasu piec, a goście jadą :) Ta jest bardzo orzeźwiająca, niesłodka i delikatna.

Składniki:

biszkopt taki sam jak w tej roladzie: http://kucharzyca.blog.pl/rolada-biszkoptowa-z-jablkami/

0,5 l śmietana 30 lub 36%

2 szt śmietan fix

1 dżem z czarnej porzeczki (standardowy słoik, a i tak trzeba ilość dżemu regulować próbując)

cukier puder do posypania

ew. poncz do biszkoptu (herbata porzeczkowa, woda z cytryną i cukrem)

Sposób przygotowania:

Biszkopt pieczemy na wyłożonej papierem do pieczenia, dużej blasze z wyposażenia piekarnika. Po upieczeniu zawijamy w ściereczkę obsypaną cukrem pudrem. Gdy biszkopt wystygnie, śmietanę ubijamy dodając śmietan fixy. Gdy śmietana jest już gęsta, dodajemy dżem małymi partiami i miksujemy już na wolnych obrotach, dodając próbujemy jeśli uznamy, że smak już nam odpowiada to śmietanę rozsmarowujemy na biszkopcie i zwijamy w roladę.  Ja swój biszkopt przed nałożeniem śmietany naponczowałam zimną, osłodzoną herbatą porzeczkową.  Roladę odstawiamy na minimum dwie godziny do lodówki żeby się schłodziła. 

 

Błyskawiczna Napoleonka

05 sty

nowe1 001

Dzień przed Sylwestrem bardzo dużo się działo, miało być ambitne ciasto z wielu warstw, ale klops bo czasu nie starczyło. I tak powstała ona – niebiańska, mało słodka, bardzo kremowa napoleonka, której zrobienie zajęło mi 10 minut :)

Składniki:

Herbatniki maślane 1,5 paczki (mam na myśli te w podłużnych podwójnych paczkach, które można kupić w Lidlu lub w Kauflandzie)

5 szkl mleka (ja jedną szklankę mleka zastąpiłam szklanką śmietany kremówki 30%)

4 żółtka

2 łyżeczki cukru waniliowego

1 budyń jasny wanilia lub śmietanka bez cukru

1 szkl mąki pszennej

3/4 szkl cukru (dla lubiących słodkości zdecydowanie 1 szkl)

200 g masła

Sposób przygotowania:

Blaszkę taką około 25 cm wyłożyć folią spożywczą i ułożyć spodnią warstwę herbatników. W tym czasie do garnka wlać 4 szkl mleka czyli litr :-D  i wsypać oba cukry oraz włożyć kostkę masła i zagotować. W misie robota umieścić jedną szklankę mleka, budyń, mąkę i żółtka, zmiksować mikserem na jednolitą masę. Masę z miski wlać do gotującego się mleka z cukrami i rozpuszczonym masłem. Zagotować i dokładnie mieszać najlepiej łyżką (ja przez chwilę zaczęłam mieszać rózgą i się zaczęły robić grudki). Chwilę wszystko razem ciągle mieszając zabulgotać na ogniu. Zdjąć z ognia i w garnku chwilę zmiksować masę budyniową mikserem żeby rozbić ewentualne grudki. Gorącą masę wylać na herbatki, przykryć drugą warstwą herbatników i odstawić do wystygnięcia. Odstawić do lodówki najlepiej na noc. Obsypać cukrem pudrem przed podaniem.

 

Cytrynowiec celebryta

16 lis

cytrynowiec 022

A no celebryta, bo był rozchwytywany, a ci co go jedli wciąż go wspominają i za nim tęsknią :) Ciasto bardzo lekkie, mało słodkie, a wręcz lekko kwaśne, łatwe w wykonaniu i bardzo dobre na wszelkie okazje. No a co najważniejsze jest go dużo, choć jak się okazało jednak za mało. :)

Składniki:

Blacha 26×38

Biszkopt z 5 jaj rozmiar M lub z 4 jaj rozmiar L

Poncz:

herbata cytrynowa lub woda z sokiem cytryny i cukrem 

Masa cytrynowo – budyniowa

1/2 kostki margaryny (u mnie Kasia)

1/2 szkl cukru (ja po ugotowaniu masy dosypałam jeszcze łyżkę cukru)

sok z 1,5 cytryny

2 budynie waniliowe bez cukru (ja użyłam puddingów, do kupienia w Lidlu i Kauflandzie)

2 żółtka 

2 i 1/4 szkl wody

Masa Śmietanowa:

750 g śmietany 30% (ja użyłam 500g 36% i 250g 30%)

3 szt śmietan-fix

3 – 5 łyżek cukru pudru

1 łyżka soku z cytryny

Pozostałe:

1 rządek herbatników maślanych (można kupić w Lidlu lub w Kaulfandzie, w takim długim podwójnym opakowaniu)

3/4 szkl cukru pudru

sok z 1/2 cytryny

Sposób przygotowania:

Biszkopt upiec wcześniej i wystudzić, porobić widelcem takie smugi, żeby poncz nam się lepiej wchłonął. Biszkopt lekko naponczować. Do garnka z grubym dnem wlać wodę, odlewając pół szklanki. Wrzucić margarynę, cukier i wlać sok z cytryny, w innym naczyniu w odlanej wodzie wymieszać budynie i żółtka. Kiedy woda z resztą składników zawrze, wlać mieszaninę budyniową i mieszać rózgą, aż masa zabulgocze i stanie się szklista. Na tym, etapie spróbować i jeśli uznamy, że trzeba to dosypać łyżkę cukru i energicznie wymieszać. Gorąco masę wylać na biszkopt i pozostawić do wystygnięcia. W dużej misce ubić śmietanę z cukrem (cukier dosypywać wg potrzeb i smaku), dodać śmietan fixy i jak śmietana już będzie gęsta i ubita to wlać sok z cytryny i zamieszać, można już szpatułką żeby nie zniszczyć puszystości śmietany. Masę śmietanową wyłożyć na zimny budyń i równomiernie rozsmarować. Na wierzch ułożyć herbatniki. Do miseczki z sokiem z cytryny wsypać cukier puder i utrzeć błyszczący, lejący się lukier. Mój wyszedł bardzo kwaśny i wbrew pozorom zamiast słodkości dodał ten ostatni cytrynowy szlif. Lukier rozsmarować ładnie na herbatnikach i ciasto wstawić na noc do lodówki. 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasta z kremem

 

Metrowiec lekki i mało słodki

01 lis

nowiści 036

Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki http://www.mojewypieki.com/przepis/metrowiec, z tym że ja zrobiłam go nieco inaczej. Piekłam oba ciasta jednocześnie, pokroiłam ostrym nożem z ząbkami gdy było jeszcze ciepłe dzięki temu szybko wystygło. Na pewno następnym razem dodam mniej proszku do pieczenia. Dobre są natomiast proporcje cukru bo ciasto jest idealne na słodkość. No i oczywiście zrobiłam swoją ulubioną polewę Anny Olson. Przechowuje je w lodówce natomiast przed jedzeniem wystawiam z lodówki bo jest smaczniejsze, bardziej kremowe i delikatne. I faktycznie wyszło go cały „meter”. Polecam ten przepis bo wypróbowany i wychodzi.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasta z kremem

 

Kostka kefirowo-kokosowa

19 wrz

kefirowe 018

Nie jestem fanką kokosu i w zasadzie mógłby dla mnie nie istnieć :) skusiłam się na tą masę bo zaintrygował mnie kefir w składnikach. I przyznam, że masa jest pyszna, a samo ciasto mało słodkie i bardzo orzeźwiające.

Składniki:

Biszkopt z 6 jajek tylko zamieniamy jedną łyżkę mąki na łyżkę ciemnego kakao i dodajemy pół płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia, a przepis na biszkopt tu :) http://kucharzyca.blog.pl/niebanalny-biszkopt-z-kwasna-smietana/

poncz: u mnie akurat mocna herbata z sokiem z kwiatów czarnego bzu, ale może być woda z sokiem z cytryny i cukrem lub po prostu posłodzona herbata

Masa:

500 ml kefiru

200 g wiórków kokosowych

2 galaretki cytrynowe

2 szkl wody

250 ml śmietany 30 lub 36%

1 czubata łyżka cukru pudru

polewa lub czekolada na wierzch

Sposób przygotowania:

Biszkopt upiec i wystudzić. Wiórki zalać kefirem, wymieszać i pozostawić na 30 minut, one wypiją kefir i trochę zmiękną. W tym czasie w dwóch szklankach wrzątku rozpuścić obie galaretki i pozostawić do wystygnięcia, muszą być zimne ale zupełnie płynne. Kiedy wiórki już wciągną kefir, a galaretka jest zimna to ubijamy śmietanę z cukrem pudrem na gęstą masę, dorzucamy wiórki i miksujemy, a następnie stróżką wlewamy galaretkę i miksujemy na najwolniejszych obrotach tylko do połączenia składników. Uwaga masa zrobi się bardzo rzadka i taka ma być. Biszkopt przecinamy na pół i wkładamy do blaszki wyłożonej folią spożywczą jeden blat i lekko ponczujemy, wylewamy masę i przykrywamy drugim naponczowanym  blatem biszkoptu. Masy jest dużo więc można pokryć i większą blaszkę ciasta, moja była prostokątna około 26 cm. Ciasto odstawiamy do lodówki jak zastygnie polewamy polewą lub czekoladą. Ale najsmaczniejsze jest po nocy w lodówce. Masa jest lekko kwaśnawa i bardzo kremowa. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasta z kremem

 

Biszkopt z lekką jak chmurka masą serową

20 kwi

serowe 032

To ciasto okazało się hitem ubiegłego jakże ponurego i zimowego zamiast wiosennego weekendu, lekkie, serowe i owocowe.

Składniki:

Biszkopt z 6 jajek z tego przepisu http://kucharzyca.blog.pl/niebanalny-biszkopt-z-kwasna-smietana/

Masa:

500 g śmietany kremówki 36%

2 szt zagęstnik do śmietany

250 g mielonego twarogu (ja użyłam z firmy Emilki tłustego twarogu i okazał się być hitem :) )

około 3 łyżki z lekką górką cukru pudru (to ilość dla lubiących niesłodkie ciasta, jeżeli komuś za mało to dosypywać i próbować wg gustu)

Poncz:

1 szkl przegotowanej wody

cukier

sok z cytryny

Reszta składników:

500 g truskawki lub inne owoce

2 galaretki (ja użyłam pastelowej liczi z Wodzisławia i właśnie wyszła taka różowa )

Sposób przygotowania:

Biszkopt pieczemy zgodnie z przepisem, studzimy i przekrawamy na pół. Przygotowujemy poncz czyli wodę mieszamy z sokiem z cytryny i cukrem w takich ilościach jak nam pasuje na słodkość i kwaśność, ja zawsze robię poncz bardziej kwaśny. Na dno niezapiętej tortownicy kładziemy płat biszkoptu i pędzelkiem go ponczujemy. W misce ubijamy kremówkę z zagęstnikami i cukrem, na koniec dokładamy twaróg i jeszcze raz dokładnie ubijamy na najwyższych obrotach miksera. Mniej więcej 3/4 masy wykładamy na biszkopt i wyrównujemy. Drugi płat biszkoptu ponczujemy i układamy na śmietanie tak żeby u góry mieć skórkę biszkoptu. Na wierzch wykładamy resztę masy, a na nią pokrojone truskawki. Tortownice zapinamy i wkładamy ciasto do lodówki. Moje ciasto wyszło wysokie bo masy jest bardzo dużo ale jak się okazało wcale nie za dużo bo masa jest przepyszna i bardzo lekka. Galaretki rozpuszczamy w mniejszej ilości wody niż na opakowaniu, ja zawsze zabieram 50-100 ml wody wtedy zawsze szybciej tężeje. Jak galaretka zrobi się ciągnąca delikatnie wylewamy łyżką na truskawki rozkładając równomiernie i powoli żeby galaretka nam nie uciekła z ciasta. Schładzamy w lodówce kilka godzin. 

 

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasta z kremem

 

Kostka ala WZ z kremem twarożkowym

10 mar

wz 006

Nie duża porcja bardzo dobrego i mało słodkiego ciasta :)

Składniki:

Biszkopt:

5 jajek rozm L

5 łyżek cukru

4 łyżki z lekkim czubkiem mąki pszennej typ 550

1 łyżeczka cukru waniliowego

2 płaskie łyżki ciemnego kakao

proszku do pieczenia na czubku łyżeczki

Krem:

1/2 kostki miękkiego masła roślinnego

1 serek homogenizowany waniliowy (ja kupuje z Łowicza w Kauflandzie to jest taki prawdziwy twarożek a nie papka serkopodobna)

1 łyżka cukru pudru (można pominąć)

Z tej porcji kremu wychodzi w sumie trochę mało więc spokojnie można podwoić ilość

Do nasączenia woda z cukrem i sokiem z cytryny

Do polania polewa lub czekolada

Sposób przygotowania:

Rozdzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę z odrobiną soli, a pod koniec ubijania dodać trzy łyżki cukru i dobrze zmiksować. Żółtka z dwoma łyżkami cukru i cukrem waniliowym utrzeć mikserem na kogel mogel. Do piany z białek wlać kogel mogel i wsypać mąkę przesianą wraz z kakao i proszkiem do pieczenia. Masę na biszkopt delikatnie przemieszać łyżką i wylać do blaszki. Moja blaszka jest kwadratowa i ma 24 cm. Tylko dół blachy wyłożyć wcześniej papierem, boki zostawić suche. Piec biszkopt w 170 stopniach bez termoobiegu przez 30 minut. Zostawić na 15 minut w uchylonym piekarniku, potem wyjąc i wystudzić. Gdy biszkopt wystygnie wyjąć go z blachy i przekroić na pół. Obie połówki naponczować. Masło roślinne wcześniej wyjęte z lodówki zmiksować z łyżką cukru pudru na białą, lekką masę i kolejno dodać serek „homo”, jeszcze chwilę dokładnie zmiksować. Masę wyłożyć na jedną część biszkoptu, przykryć drugą. Polać wierzch ciasta rozpuszczoną czekoladą lub polewą (u mnie polewa) i odstawić do lodówki na kilka godzin, żeby ciasto się „przegryzło”. Kroić na kostki. Ciasto jest nie duże i nie wysokie takie w sam raz na weekend do kawki. 

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasta z kremem

 

Niebanalny biszkopt z kwaśną śmietaną

09 sty

biszkopt 006

Jest wilgotny, mało słodki i można go zrobić z dowolnymi dodatkami. Jedyna zasada to taka, że nie wolno zwiększać ilości śmietany ani dodawać nic do środka.

Składniki:

6 jajek

6 łyżek mąki lekko z górką

6 łyżek cukru

na czubku łyżeczki proszku do pieczenia (można pominąć w ogóle)

1 śmietana kwaśna 18 % (400g) ja daje Zotta albo Malutę

2 łyżki cukru 

750 ml słoik kompotu z wiśni (u mnie wyrób własny)

2 galaretki wiśniowe

co do dodatków to robiłam ten biszkopt już z: winogronami rodzynkowymi, brzoskwiniami z puszki, malinami, czarnym jagodami, truskawkami, gruszkami z kompotu. Więc tak na prawdę wersji może być wiele zależy co komu pasuje :)

Sposób przygotowania:

W jednej misce ubijamy białka z odrobiną soli na twardą pianę, dosypujemy 3 łyżki cukru i znów miksujemy. W drugiej misce żółtka ubijamy na puch z 3 łyżkami cukru. Do piany z białek przesiewamy mąkę z proszkiem i wlewamy żółtka. Delikatnie szpatułką lub łyżką mieszamy do połączenia składników. Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni bez termoobiegu. Tortownice 26 cm wykładamy na spodzie papierem, a boków tortownicy niczym nie smarujemy mają pozostać czyste. Wlewamy biszkopt do tortownicy i wyrównujemy. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 30 minut.

Śmietanę wykładamy do miski i dodajemy do niej cukier i mieszamy do rozpuszczenia cukru.

Gorący biszkopt wyciągamy z piekarnika, delikatnie nożem oddzielamy go od rantu tortownicy, otwieramy torownice i gorący biszkopt przecinamy na pół ostrym nożem. TAK WŁAŚNIE BISZKOPT MUSI BYĆ BARDZO GORĄCY :) Możemy na tym etapie tortownicę zapiąć i wyłożyć ewentualnie folią spożywczą bądź aluminiową jeśli boimy się, że galaretka nam przecieknie. Jeden płat gorącego biszkoptu wkładamy na dno tortownicy, na to wylewamy całą śmietanę i łyżką równomiernie rozprowadzamy, przykładamy drugim płatem biszkoptu i lekko dociskamy. Po wystygnięciu wkładamy biszkopt do lodówki. 

Wiśnie odsączamy na sicie z kompotu i odstawiamy. Kompot wlewamy do garnka uzupełniając wodą żeby wyszło nam łącznie 850 ml płynu. Wstawiamy na gaz i zagotowujemy. Przelewamy płyn do miski i rozpuszczamy w nim dwie galaretki. Zostawiamy do wystygnięcia. 

Wiśnie układamy na biszkopcie i zalewamy tężejącą już galaretką. Wstawiamy ponownie do lodówki i w zasadzie można jeść po stężeniu galaretki. Bo ze śmietany zrobi się pyszny krem, a biszkopt będzie bardzo wilgotny i puszysty.

Biszkopt się uda na pewno, proszę tylko nie robić w nim modyfikacji na etapie śmietany :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasta z kremem