RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Ciasteczka’

Budyniowe oponki

19 sty

oponki 007 oponki 013

 

Oponki są inne niż te zazwyczaj robione na twarogu. Nie są wilgotne raczej kruche, lekko chrupiące i bardzo pyszne. Szybko zjednały sobie zwolenników i zniknęły w trybie przyspieszonym. 

Oponki były wycinane za pomocą takiej wykrawaczki do oponek, którą kiedyś udało mi się kupić, szczerze polecam robota jest łatwa i bardzo szybka.

Składniki:

2 jajka

100 g margaryny w temperaturze pokojowej

1 budyń waniliowy (koniecznie waniliowy)

3 szkl mąki pszennej (nie całe)

0,5 szkl cukru (nie całe)

4 łyżki kwaśnej śmietany 18% (nie czubate)

1 łyżka cukru waniliowego

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżka octu lub wódki lub spirytusu

1 litr oleju do smażenia

*szklanka 250 ml

Sposób przygotowania:

W misie miksera umieścić jajka, do szklanki wsypać łyżkę cukru waniliowego i dosypać cukier zwykły żeby razem tworzyły 0,5 szklanki i oba cukry wsypać do jajek, następnie wrzucić margarynę, śmietanę i ocet. Utrzeć mikserem na jednolitą masę. Do szklanki wsypać budyń i dopełnić mąką do końca szklanki, przesiać do masy, następnie przesiać resztę mąki wraz z proszkiem do pieczenia i wszystko razem zagnieść na jednolite ciasto, ja użyłam haka do ciasta drożdżowego więc za mnie całą robotę zrobił mikser, ale ręcznie ciasto wyjdzie równie szybko. Gotowe ciasto wyłożyć na lekko omączony blat i zagnieść jeszcze raz żeby się nie lepiło do rąk i było jednolite. Ciasto wałkować na grubsze lub chudsze placki, szklanką i kieliszkiem wycinać oponki, ja używałam wykrawaczki. Oponki smażyć na oleju rozgrzanym do temperatury 175 stopni. Odsączać na ręczniku papierowym, a potem obsypywać cukrem pudrem. Przechowywać zakryte folią. Oponki na drugi dzień smakują tak samo jak dnia pierwszego, nie twardnieją i nie „kapcieją. Ja swoje wałkowałam dość grubo i wyszło mi 30 szt jeżeli będą rozkawałkowane cieniej to wyjdzie 40 szt, na dużą porcje radzę podwoić proporcje :)

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasteczka

 

Wafle ala pischinger

23 lis

pischinger

 

Te wafle są uzależniające, pyszne, bardzo delikatne.

Składniki:

5 dużych kwadratowych wafli (moje były jakieś wyjątkowo cienkie, następnym razem poszukam tych grubych)

kostka margaryny

4 łyżki kakao ciemnego

1,5 szkl mleka w proszku (ja miałam białe Łaciate, ważne żeby nie było granulowane)

0,5 szkl mleka

1 szkl cukru

ok 2 łyżek orzechów włoskich posiekanych drobno

wiórki kokosowe do pospania

Sposób przygotowania:

W garnku zagotować margarynę z mlekiem i cukrem, zdjąć garnek na chwilę z ognia wsypać kakao dobrze rozmieszać i znów zagotować ciągle mieszając. Do gorącej masy dodać przygotowane wcześniej orzechy i mleko w proszku następnie energicznie rozmieszać. Masa jest dość rzadka jak jest jest gorąca. Masę przestudzić ale nie wystudzić. Lekko ciepłą masą smarować po kolei wafle i kłaść jeden na drugim. Na ostatni wafel rozsmarować masę na górze i obsypać wiórkami kokosowymi. Zawinąć szczelnie w folię spożywczą, położyć dużą deskę do krojenia na waflach, a potem poustawiać na niej jakieś obciążniki typu cukier, słoik, puszka. Zostawić tak wafle na noc w lodówce. Pod obciążeniem ładnie się zsiądą i przejdą smakiem. Kroić na mniejszą lub większą kostkę. 

 

Błyskawiczne pączki twarogowe

05 lut

paczki 010

Bardzo wilgotne, łatwe i szybkie w wykonaniu. Jedna ich wada – błyskawicznie znikają :D

Składniki:

1,5 szkl mąki

200-250 g twarogu tłustego

1 łyżka kwaśnej śmietany 18 %

2 łyżeczki cukru waniliowego

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

2 jajka

1/2 szkl cukru (następnym razem dam trochę mniej)

ok 1 l oleju do smażenia

Sposób przygotowania:

Do misy malaksera wrzucić wszystkie produkty i zmiksować na jednolitą masę ( w wersji bez malaksera twaróg należy dać zmielony i wtedy wyrobić ciasto nawet za pomocą miksera). Przełożyć ciasto do miski. Do głębokiej patelni lub garnka wlać olej i rozgrzać. Jak zaczną na oleju pojawiać się bąbelki można wrzucić małą porcje ciasta i zobaczyć czy temperatura jest już dobra. Pączki smażyć za pomocą łyżeczki maczanej w oleju (ja akurat robiłam za pomocą dwóch łyżeczek takie spore łezki). Smażyć pączki na złoto – brązowy kolor. Wyjmować na ręcznik papierowy, a potem przełożyć na talerz i ewentualnie lekko obsypać cukrem pudrem. Cały zabieg u mnie trwał coś około 30 minut, a pączków mi wyszło około 20 szt. Jeśli zrobimy mniejsze to wyjdzie wtedy więcej sztuk. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasteczka

 

Proste i bezjajeczne rogaliki z marmoladą

20 gru

sos 023

 Po upieczeniu są bardzo chrupiące, jak wystygną to lekko się kruszą ale jak poleżą do następnego dnia ( o ile wcześniej nie zjemy ich na ciepło :) ) stają się kruche. Szybkie, mało słodkie i oszczędne :)

Składniki:

3 szkl mąki pszennej + do podsypania przy wałkowaniu

1 kostka margaryny wcześniej wyjętej z lodówki (ja dałam waniliową bo akurat taką kupiłam)

1 szkl kwaśnej śmietany 18%

marmolada lub dżem ale musi być gęsty

ew. jajko lub mleko do smarowania

Sposób wykonania:

Wszystkie składniki ciasta zagnieść (ja zrobiłam to w malakserze) uformować w kule, zawinąć w folię spożywczą i włożyć na minimum godzinę do lodówki. Ciasto wyjąć z lodówki i przeciąć na cztery części. Każdą taką część wałkować na okrąg, podsypując mąką i wycinać radełkiem trójkąty, na podstawę trójkąta kłaść niedużą łyżeczkę marmolady ( u mnie śliwkowa) i zawijać w rogalika. Kłaść na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20-25 minut. Czas pieczenia będzie zależny od tego czy rogaliki czymś posmarujemy czyli jajkiem bądź mlekiem wtedy o 5 minut należy skrócić pieczenie. Ja swoich niczym nie smarowałam i piekłam 25 minut. Po upieczeniu można obsypać cukrem pudrem. Wyszło mi ponad 40 szt.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Ciasteczka

 

Niezawodne ciasto na muffinki

12 gru

mufinki 007

 

Muffinki z tego przepisu wychodzą zawsze wilgotne, długo zachowują świeżość i można je komponować z dowolnymi dodatkami. A przy tym po 25 minutach mamy coś słodkiego i pysznego :)

Składniki:

2 jajka

3/4 szkl cukru

1/2 szkl oleju

1 szkl mleka

2 szkl mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka cukru waniliowego

szczypta soli

dowolne dodatki: u mnie akurat w tej wersji były suszone wiśnie i żurawina, rodzynki jumbo oraz czekolada karmelowa ostatnio reklamowana jako nowość, a że nam jakoś nie pod pasowała to w muffinkach sprawdziła się idealnie. Ale robiłam już te muffinki na wiele sposobów tzn z dżemem, jabłkami, budyniem, twarogiem, makiem, bakaliami, czekoladą, dwu kolorowe, kakaowe a nawet na słono z serem żółtym zastępując cukier solą w ilości 1 łyżeczki czubatej a ser starłam na tarce. Także co komu do głowy przyjdzie :)

Sposób wykonania:

W jednej misce przygotowujemy składniki suche: czyli oba cukry, mąkę, sól oraz proszek do pieczenia i mieszamy. W drugiej misce łączymy jajka, mleko, olej i też mieszamy. Wlewamy składniki mokre do suchych i mieszamy rózgą tylko do połączenia się składników nawet mogą być widoczne grudki nie ma to znaczenia. I dodajemy ewentualne dodatki na tym etapie.

UWAGA WAŻNE ŻE NIE UŻYWAĆ MIKSERA, tylko rózgę kuchenną albo łyżkę. Miksowanie spowoduje totalnego zakalca. Przekładamy ciasto do 3/4 wysokości silikonowych papilotek i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 20 minut. Jeżeli dodajemy dżem czy budyń to warto po nałożeniu łyżeczki ciasta, włożyć łyżeczkę odpowiedniego dodatku i ponownie nałożyć łyżeczkę ciasta. 

W muffinkach na słono tak jak pisałam powyżej zamieniamy cukier na sól w ilości jednej łyżeczki i dajemy dodatki typu ser, szynka, oliwki, zioła itd mufinki wytrwane 001

Te akurat z żółtym serem jako dodatek do zupy. 

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Ciasteczka

 

Ciasteczkowe rogaliki

25 lis

rogaliki 002

Może i ciut pracochłonne bo trzeba chwile poświecić na ich zrobienie. Ale wychodzi ich ponad 100 szt więc całkiem sporo. Można udekorować je czekoladą czy przed pieczeniem posmarować białkiem i obsypać cukrem. U mnie wersja saute :)

Składniki:

3 szkl mąki pszennej + do podsypywania

2 szt żółtko

1 łyżka śmietany 18% kwaśnej

250 g margaryny miękkiej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

0,5 szkl cukru

1 łyżeczka cukru waniliowego

ew. kilka kropel olejku zapachowego (u mnie migdałowy)

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki ciasta umieściłam w malakserze i zmiksowałam na gładką masę. Potem wyjęłam z misy malaksera na blat lekko oprószony mąką i zagniotłam w kulę, owinęłam folią spożywczą i włożyłam do lodówki na 2 godziny. Jeżeli nie mamy malaksera ciasto należy zagnieść ręcznie. Po wyjęciu ciasta z lodówki należy nasypać mąki w jednym rogu blatu lub stolnicy i odrywając malutkie kawałki ciasta obtaczać je najpierw w przygotowanej  mące a potem otwartą dłonią śmiało wałkować i zaginać w rogaliki. Jedne wyjdą większe drugie mniejsze, nie szkodzi liczy się smak a nie symetria rogalików :) Układamy je na blasze wyłożonej papierem i pieczemy 14 minut w 180 stopniach z termoobiegiem. W wypadku obsypywania cukrem lub polewania czekoladą dajmy mniej cukru do ciasta żeby nie były za słodkie. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasteczka

 

Ciasteczka puzzle lub puzzlowe ciasteczka

05 lis

blogg 009

 

Szybkie, łatwe i bardzo smaczne, a kształt to w zależności od foremek jakie posiadamy. Ja akurat posiadam od niedawna foremki puzzle i miałam nareszcie okazje je wypróbować.

Składniki:

200 g tłuszczu zimnego : margaryna, masło, mix

2,5 szkl mąki

4 łyżki cukru pudru (ja dałam 3 łyżki i moje ciastka są prawie nie słodkie)

1 łyżeczka cukru waniliowego

proszek do pieczenia tak na czubku łyżeczki

1 jajko rozm.L

Sposób przygotowania:

Wersja 1: Bierzemy malakser i wsypujemy do niego mąkę i resztę składników, z tym że margarynę bądź masło kroimy na mniejsze kawałki. Miksujemy chwile do połączenia składników. Wykładamy na blat obsypany mąką i jeszcze zagniatamy w kule. Owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum 1 godz. Moje ciasto leżało dobre 8 godzin :)

Wersja 2: Do miski wkładamy wszystkie składniki. Masło bądź margarynę kroimy na mniejsze kawałeczki i wszystko razem ucieramy rękoma a potem zagniatamy ciasto na jednolitą masę. I również formujemy kulkę i do lodówki na minimum 1 godzinę. 

Ciasto po wyjęciu z lodówki wałkujemy tak na średnią grubość bo jak będzie za cienko to ciężko będzie wycinać ciastka. Foremkami wycinamy ciastka. Resztę ciasta ponownie wałkujemy i znów wycinamy aż do zużycia całości ciasta.

Ciastka układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w 180-190 stopniach przez 10-15 minut. Czas pieczenia zależy od piekarnika i od koloru jaki chcemy uzyskać . U mnie jedna partia piekła się ciut za długo.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciasteczka