RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Ryby’

Tuńczyk z papryką

04 sty

tuńczyk

 Świetna propozycja na kolację czy imprezę.

 

Składniki:

3 czerwone papryki (ja użyłam 4 szpiczaste)

1 duża cebula

1 kartonik pomidorów bez dodatków

2 puszki tuńczyka w oleju

1 – 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego

1 czubata łyżka dobrego słodkiego keczupu

sól, pieprz, cukier

olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Cebulę pokroić w piórka, paprykę umyć, oczyścić i pokroić w paski. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić cebulę i wsypać do niej trochę soli i cukru, cebula szybciej się zeszkli i będzie taka akurat. Gdy cebula się już zeszkli wrzucamy papryki i wszystko razem co jakiś czas mieszając smażymy –  dusimy na patelni na średnim ogniu. Można dolać ewentualnie kilka kropel oleju żeby nie przypalić warzyw. Kiedy warzywa zmiękną można dodać pomidory, koncentrat i keczup. Jeszcze około 5 minut wszytko razem dusić, a potem doprawić do smaku. Należy wypośrodkować słoność, kwaśność i słodycz. Warzywa jeszcze ciepłe przerzucić do miski do tego dodać odsączonego tuńczyka i całość wymieszać. Odstawić do lodówki na co najmniej dwie godziny, a przed podaniem wyjąć z lodówki bo danie jest najsmaczniejsze w temperaturze pokojowej. Gdy się smaki przegryzą to ewentualnie spróbować i jeszcze doprawić. 

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Co dziś na kolację, Ryby

 

Piadina z tuńczykiem Jamiego Oliviera

10 mar

różne 020

Przepis pochodzi z programu ”Gotuj sprytnie jak Jamie”, przepis na ten rodzaj podpłomyka spisałam oglądając program. Wychodzi pyszne kolacyjne danie, tanie, syte i nietuzinkowe.

Składniki:

Ciasto:

1,5 szkl mąki pszennej

125 ml wody zimnej

szczypta soli

1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Nadzienie:

puszka tuńczyka w oleju

1/2 czerwonej cebuli

garść tartego na grubych oczkach sera żółtego

1 łyżka serka kremowego 

kilka kropel soku z cytryny

1/2 łyżeczki musztardy

sól, pieprz

duża garść startego na grubych oczkach tarki i odciśniętego z soku jabłka (najlepiej lekko kwaskowe)

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od farszu. Tuńczyka odsączamy z zalewy i wrzucamy do miski, cebule kroimy bardzo drobniutko, dorzucamy serek, ser i jabłko. Doprawiamy do smaku sokiem z cytryny, musztardą, pieprzem i solą. Wszystko dokładnie mieszamy. Odstawiamy na chwilę. Do większej miski przesiewamy mąkę z proszkiem, wsypujemy sól i proszek. Delikatnie wlewając wodę zagniatamy ciasto. Wyjmujemy ciasto na delikatnie omączony blat i zagniatamy do uzyskania jednolitego dość zwartego ciasta. Ciasto dzielimy na dwie części i każdą rozwałkowujemy delikatnie podsypując mąką na dwa dość duże placki. Nie bardzo cienki,e ale i nie za grube. Na dość dużym ogniu rozgrzewamy patelnię bez grama tłuszczu. Na suchej patelni smażymy piadiny z każdej strony po 3 minuty przewracając je delikatnie łopatką. Piadiny przekrawamy ostrym nożem z ząbkami na pół. Wypełniamy je farszem, troszkę zgniatamy i znów kładziemy na gorącej suchej patelni. Smażymy przewracając delikatnie na każdą ze stron, tak żeby ser się rozpuścił i farsz dobrze ogrzał. Łącznie smażyłam chyba około 6 minut każdą. Jemy na ciepło uważając bo farsz jest dość gorący. Ale pyszny :) i resztę farszu można wykorzystać z rana do tostów bo po zapieczeniu w opiekaczu wychodzą nam pyszne tosty na śniadanie. 

 
 

Łosoś pieczony w kołderce z fety

09 lis

nowiści 056

Bardzo wilgotny, lekko słonawy, lekko kwaśny, bardzo aromatyczny, ale przede wszystkim przepyszny.

Składniki:

Po kawałku fileta z łososia bez skóry i ości na osobę

1 kostka sera typu feta (ja kupuje w Kauflandzie ich produkt z K)

szczypior

koper

pieprz cytrynowy

sól

1 łyżka soku z cytryny

oliwa z oliwek

Sposób przygotowania:

Dużą blachę z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia, na papierze rozłożyć dwa płaty folii aluminiowej na krzyż. Na foli ułożyć umyte i osuszone filety, obsypać je solą i pieprzem cytrynowym. W miseczce rozdrobnić ser feta, dodać do niego pokrojony drobniutko szczypior, koper i wymieszać. Tą mieszaninę ułożyć równomiernie na filetach, skropić sokiem z cytryny i oliwą z oliwek. Folię pozamykać tworzą coś na kształt koperty. Wstawić rybę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 30 minut. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Co dziś na obiad, Ryby

 

Sałatko-pasta do tostów

07 paź

pasta 012

Mój mąż ubóstwia sałatki i grzanki. Ostatnio marudził wieczorem, że zjadłby sałatkę, nie bardzo byłam na to przygotowana, ale chwile pomyślałam i z tego co było w domu zrobiłam niesamowitą pasto – sałatkę, którą jedliśmy kładąc na ciepłych chrupiących tostach.

Składniki:

1 cebulka dymka ze szczypiorkiem

2 puszki tuńczyka w oleju

2 pomidory u mnie lima

sól, pieprz, sok z cytryny, oliwa z oliwek

łyżeczka mrożonych ziół włoskich – można pominąć (ostatnio kupiłam takie w Makro jest tam bazylia, oregano, czerwona cebula, tymianek)

Sposób przygotowania:

Tuńczyka odsączyć, przełożyć do sporej miski i rozdrobnić widelcem. Szczypiorek z dymką drobniutko pokroić, pomidory pokroić w grubszą kostkę taką wyczuwalną i widoczną. Wszystko przełożyć do tuńczyka, dosypać przyprawy, wlać oliwę i sok cytryny. Dobrze wymieszać i odstawić chociaż na 10 minut, po tym czasie spróbować i ewentualnie dosmaczyć. Chleb tostowy opiekać w tosterze, sałatko-pastę nakładać w ilości nieograniczonej na grzanki i jeść :)

 

Sałatka „Olimp”

08 wrz

olimp 025

A czemu Olimp, a no dlatego, że wczoraj podpatrzona w barze Olimp i zaraz po powrocie do domu póki smak jeszcze na migdałkach :) odtworzona. Polecam do pracy, szkoły czy na kolacje. Należy jeść w temperaturze pokojowej, a przechowywać w lodówce. 

Składniki:

400 g ugotowanego makaronu najlepiej pióra bądź rurki, ja akurat miałam świderki

1 średnia cebula czerwona

1 malutka puszka kukurydzy można dać dużą jeśli ktoś lubi ja akurat smakoszem kukurydzy nie jestem :)

2 puszki dobrego tuńczyka w oleju

3 średnie pomidory lima (można dać inne, chodzi o to żeby były mięsiste i dojrzałe)

duża garść świeżego kopru drobno posiekanego

sol, pieprz, szczypta cukru, sok z cytryny, oliwa z oliwek, ew. przyprawa do sałatek

Sposób przygotowania:

Do dużej miski wrzucamy pociętą w cieniutkie piórka cebulę i posypujemy ją cukrem i solą, kilka razy dość mocno zgniatamy żeby się przemacerowała, wtedy straci ostrość i nie zdominuje smaku sałatki. Do cebuli wrzucamy kolejno: ugotowany i ostudzony do temperatury pokojowej makaron, tuńczyka odsączonego z oleju i należy go trochę widelcem przy wykładaniu ”rozdziabać”, kukurydze, koper oraz pomidory pocięte na 8 części. I to ważne pomidory muszą być w dużych kawałkach bo dają smak. Doprawiamy sałatkę solą i pieprzem i ewentualnie przyprawą oraz wlewamy trochę soku z cytryny i sporo oliwy z oliwek. Sałatkę mieszamy i odstawiamy do przegryzienia się do lodówki. Należy ponownie przed jedzeniem ją przemieszać i ewentualnie doprawić, nawet dolać oliwy bo makaron jednak trochę ”pije” :) Tak jak pisałam powyżej należy jeść w temperaturze pokojowej bo zimna nie jest taka smaczna. 

 

Sałatka z kaszy gryczanej i tuńczyka

09 lip

kasza 006

Bardzo sycąca propozycja sałatki na kolację bądź w upalny dzień może zastąpić obiad. Nam bardzo smakowała. Porcja na dwie osoby :)

Składniki:

2 woreczki kaszy gryczanej

1 puszka tuńczyka w oleju

20 szt pomidorków koktajlowych czerwonych i żółtych

100 g sera feta

3 jajka ugotowane na pół twardo

jakiś dressing, u mnie akurat gotowy dresing jogurtowy taki kupiony, ale może być w zasadzie wszystko co lubimy, nawet zwykły majonez :)

Sposób przygotowania:

Kaszę gotujemy w osolonej wodzie tyle minut ile podano na opakowaniu i całkowicie studzimy. Jajka też gotujemy wcześniej żeby były już zimne. Do miseczek wykładamy kolejno: po porcji kaszy, na to po pół puszki tuńczyka, po 5 żółtych i czerwonych pomidorków koktajlowych przekrojonych na pół, kolejno po porcji fety i po 1,5 jajka na porcję. Polewamy sosem i zajadamy :)

 

Kotlety ziemniaczane z tuńczykiem

02 cze

bulki 001

Te kotlety podpatrzyłam ostatnio na którymś z blogów i przyznam, że bardzo mnie zaciekawiły. Ich smak jest nie do opisania, są kremowe, lekko chrupiące i dziś odkryłam, że bardzo dobre na zimno z keczupem. Podałam je na obiad z dużą ilością sałatki greckiej, bo wymagają jakiegoś orzeźwiającego dodatku.

Składniki:

1 puszka białej fasolki ( w oryginale powinna być taka gotowana na parze ale mnie się nie udało takiej kupić)

1 puszka tuńczyka w oleju (w oryginale z wody)

3 ziemniaki (u mnie młode)

3 korniszony średniej wielkości (u mnie w zalewie musztardowo-chrzanowej)

piórko szczypiorku

1 łyżeczka musztardy

1 jajko

2-3 łyżki bułki tartej plus bułka do obtoczenia

sól i pieprz

olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Ziemniaki obrałam i pokroiłam na mniejsze kawałki, ugotowałam do miękkości w osolonej wodzie, po ugotowaniu odparowałam i zgniotłam tłuczkiem na papkę. Gdy wystygły dodałam do nich odsączonego tuńczyka, przepłukaną i odsączoną na sicie fasolkę i wszystko razem gniotłam widelcem żeby fasola i tuńczyk razem z ziemniakami stworzyły papkę. Korniszona starłam na grubych oczkach tarki, a szczypior drobno pokroiłam i wraz z resztą składników wymieszałam z masą ziemniaczaną. Odstawiłam na godzinę do lodówki. Przed smażeniem uformowałam dość duże kotlety i panierowałam w bułce. Smażyłam na małym ogniu, aż stały się rumiane i chrupiące. Podałam na ciepło z dużą ilością sałatki greckiej z kwaśnym winegretem. Można też jeść na zimno, więc mogą służyć jako danie obiadowe i kolacyjne. 

 

Cytrynowy łosoś pieczony w folii

08 kwi

pasztet 013

To nasza ulubiona wersja łososia. Jest wilgotny, aromatyczny i pyszny.

Składniki:

2 kawałki świeżego fileta z łososia (takie po 25-30 dkg)

2 duże ząbki czosnku

pęczek świeżego koperku

pieprz cytrynowy

sól lub vegeta

oliwa z oliwek

cytryna

folia aluminiowa 

Sposób przygotowania:

Filety myjemy, osuszamy, usuwamy skórę i ewentualne ości ja to robię za pomocą pęsety. Dużą blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia, a na papierze układamy dwa dość spore arkusze folii aluminiowej na krzyż. Na folii układamy filety z łososia, obsypujemy je vegetą i pieprzem cytrynowym. Czosnek kroimy w cienkie duże plastry i układamy na każdym z filetów po jednym pokrojonym ząbku. Koperek siekamy i na każdym z filetów układamy kołderkę koperku. Wszystko skrapiamy oliwą z oliwek. pasztet 001

Folię aluminiową zaginamy w kopertę, dość ściśle żeby soki i aromaty z łososia nam się nie wydostały na zewnątrz. Wstawiamy rybkę do piekarnika na 180 stopni i pieczemy 35 minut bez termoobiegu. Po upieczeniu odkrywamy folię a rybkę podajemy od razu na stół. Każdy na talerzu skrapia ją sobie obficie świeżym sokiem z cytryny. 

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Co dziś na obiad, Ryby

 

Sałatka – tuńczyk i tortellini

26 gru

stefanka 012

Bardzo dobre połączenie. Sałatka na imprezę czy na kolacje, syta i porcja w sam raz :)

Składniki:

250 g tortellini z serem (ja kupiłam w biedrze)

puszka tuńczyka (u mnie w oleju)

puszka groszku

szczypior

4 jajka ugotowane na twardo

1 nieduża czerwona papryka (u mnie 3/4 bo była duża)

2 duże korniszony

2 duże łyżki majonezu

sól 

pieprz

przyprawa do sałatek (niekoniecznie ale ja dałam szczyptę prymatu)

Sposób przygotowania:

Tortellini ugotować w osolonej wodzie (ja gotowałam 16 minut), odcedzić, przelać zimną wodą i zostawić na durszlaku do odcieknięcia i wystudzenia. Zimne tortellini wrzucić do dużej miski, dodać odsączonego tuńczyka i groszek, jajka, paprykę, szczypiorek i korniszona pokroić w drobniutką kostkę, dodać do reszty składników. Sałatkę wymieszać z majonezem i doprawić do smaku. Przynajmniej godzinę schłodzić w lodówce.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ryby, sałatki

 

Śniadaniowa pasta z tuńczyka

26 lis

pasta 005

Prosta, szybka ale jakże smaczna paścinka na poranne kanapeczki :)

Składniki:

3 jajka na twardo

puszka tuńczyka (u mnie w oleju)

1 duży korniszon

gałązka szczypiorku

5 dkg sera żółtego

1 łyżka majonezu

musztarda

sól

pieprz

cukier

Sposób przygotowania:

Ugotowane jajka siekamy bardzo drobno, tuńczyka odsączamy z zalewy wrzucamy do jajek, szczypiorek i korniszona również kroimy bardzo drobno. Ser żółty ścieramy na grubych oczkach tarki. Wszystko wrzucamy do jajek i tuńczyka i mieszamy z majonezem. Musztardy dajemy tak na czubku łyżeczki tylko dla smaku, pieprz i sól wg upodobań ja jeszcze dałam kilka „ziarenek” cukru żeby złagodzić kwaśność korniszona bo akurat trafiły się kwaśne ale jeżeli są słodsze to nie ma potrzeby. Wszystko wymieszać i smarować pastą chlebek z masełkiem.