RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Serniki’

Biały sernik

24 cze

sernik

No bo ze mną to jest tak, że kiedyś przestałam lubić serniki. Piekę je dla innych, a sama zjadam zazwyczaj kawałeczek i potem mam do nich tzw „długie zęby”. Są dwa wyjątki od tej reguły i ten sernik jest trzecim. Bardzo nietuzinkowy w smaku, lekki i przez polewę bardziej słodki, ale właśnie ta polewa nadała mu niespotykanego smaku. 

Składniki:

Masa serowa:

1 kg mielonego twarogu (może być z wiaderka)

100 g masła (temperatura pokojowa)

3/4 szkl cukru (jeśli będziemy robić sernik bez polewy to dać 1 szkl)

5 jajek

1 budyń jasny bez cukru (wanilia, śmietanka, cytryna)

1 łyżka mąki krupczatki

1 łyżeczka cukru waniliowego 

szczypta proszku do pieczenia

Polewa:

100 g masła

1 łyżka śmietany kwaśnej 18%

3 białe czekolady

200 – 300 g owoców suszonych jednego gatunku typu żurawina, wiśnia, śliwka, figa, daktyl. U mnie akurat żurawina. 

Na spód:

herbatniki lub biszkopty lub cieniutkie kruche ciasto.

Sposób przygotowania:

Z białek i szczypty soli ubijamy piane i odstawiamy na bok. Do misy miksera wrzucamy masło, oba cukry i żółtka i miksujemy na puch, kolejno dodajemy budyń, mąkę i proszek do pieczenia i znów miksujemy. Na koniec dodajemy twaróg i już krótko miksujemy tylko do połączenia się składników. Mieszamy masę z pianą białek bardzo delikatnie żeby nie stracić puszystości. Na przygotowaną wcześniej blaszkę (raczej dużą), czyli wyłożoną papierem do pieczenia i herbatnikami, wylewamy równomiernie masę serową. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy około godziny bez termoobiegu. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i otwieramy, niech sernik chociaż z 15 minut tak „odpocznie”. Następnie sernik wystawiamy na blat do całkowitego wystudzenia. Do garnka wrzucamy czekoladę, masło i śmietanę i rozpuszczamy ( ja to zrobiłam w mikrofalówce) mieszamy żeby uzyskać jednolitą, błyszczącą, płynną masę. Na zimny sernik wysypujemy owoce i delikatnie rozprowadzamy jeszcze ciepłą polewę. Wstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc. Przechowujemy w lodówce i podajemy raczej schłodzony. 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Serniki

 

Mleczny sernik

09 lut

blogowo 038

Nie jestem smakoszem serników, umiem je piec, zjem kawałek, czy dwa, ale mogę się bez sernika obejść. Ten upikłam dla gości sernikolubnych, faktycznie sernik wychodzi bardzo leciutki, pulchny i smaczny. Dodatek mleka w proszku powoduje chyba ten ciekawy posmak wyczuwalny i niesamowitą delikatność masy. Dla sernikoholików może być to nowe odkrycie :)

Składniki:

Herbatniki na spód blachy

1 kg twarogu zmielonego (ja użyłam Zotta w wiaderku)

1 szkl cukru (nie jest za dużo bo masy wychodzi dużo)

1/2 szkl pszennej mąki

3/4 szkl mleka w proszku pełnego (dałam Łaciate w białym opakowaniu, niegranulowane)

0,5 l śmietany 30 %

8 jajek

1 łyżka cukru waniliowego

ew olejek śmietankowy lub waniliowy

Sposób przygotowania:

Białka oddzielić od żółtek i ubić ze szczyptą soli na miękką pianą (czyli nie dobijać do twardości). Zimną kremówkę ubić na sztywno bez cukru. Żółtka utrzeć z cukrami na kogel mogel, dodać twaróg i zmiksować. Dodać mleko w proszku, mąkę, ewentualnie aromat i znów krótko zmiksować. Mikser używamy oszczędnie tylko do połączenia się składników. Do masy twarogowej najpierw dajemy śmietanę i szpatułką delikatnie łączymy z twarogiem, a na koniec pianę z białek też mieszamy bardzo ostrożnie. Dużą blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Na spód kładziemy herbatniki i delikatnie partiami wylewamy masę serową. Wyrównujemy i pieczemy 1 godzinę w 170 stopniach. Po upieczeniu na przynajmniej pół godziny zostawiamy w uchylonym piekarniku. Studzimy i przechowujemy w lodówce. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Serniki

 

Sernik na zimno z białą czekoladą

06 cze

serowe 010

Bardzo lekki, mało słodki serniczek, lubiany zwłaszcza przez dzieci. Samą masę można też wykorzystać jako przełożenie tortu.

Składniki:

400 g serka homogenizowanego naturalnego

500 g twarogu mielonego (u mnie Delfiko w wiaderku)

4 szt biała czekolada (u mnie z wiórkami kokosowymi)

ok 1 kg owoców jagodowych (truskawki, maliny, jagody lub borówki)

2 szt galaretka pasująca do owoców (u mnie żurawinowa)

coś na spód czyli cienki biszkopt, herbatniki lub tak jak u mnie masa z pokruszonych herbatników i masła.

Sposób przygotowania:

Tortownicę kwadratową 24 cm lub okrągłą 26 cm wykładamy folią spożywczą. Na dno tortownicy wykładamy spód jaki sobie wybierzemy. W misie miksera umieszczamy oba serki i chwile miksujemy na najwyższych obrotach. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce wtedy z dodatkiem łyżki mleka. Do zmiksowanych twarożków dodajemy czekoladę i miksujemy. Moja czekolada była z wiórkami więc ciasto uzyskało dodatkowo fajną fakturę i ciekawy posmak. Nie dodajemy do tego ciasta żadnych cukrów, słodycz pochodzi tylko od czekolady. Na spód wcześniej przygotowany możemy ułożyć jedną warstwę owoców wtedy ciasto fajnie wygląda i jest bardziej owocowe. Na owoce wykładamy masę serową i równomiernie rozkładamy. Wykładamy resztę owoców i zalewamy tężejącą już galaretką. Sernik najlepiej smakuje na drugi, a nawet na trzeci dzień wtedy jest ścisły i bardzo kremowy. 

Moja mama używała czasem masy od tego serniczka do przełożenia biszkoptu i powstawał wtedy fajny torcik serowy. 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Serniki

 

Sernik pieczony dwuserowy

04 kwi

wielkanoc 023

W zasadzie to zwykły sernik, pieczony, mokry i lekki. Ale jak każdy sernik wart „grzechu”.

Składniki:

1 kg twarogu mielonego wiaderkowego

500 g serka homogenizowanego naturalnego (można dać waniliowy)

1 i 1/3 szkl cukru

2 budynie waniliowe bez cukru

200 g masła 

6-8 jajek (ja dałam 6 rozmiar XL)

1 łyżeczka cukru waniliowego

ew. jakiś aromat i bakalie

Sposób przyrządzenia:

Masło wcześniej wyjęte z lodówki zmiksować na puch z połową cukru i cukrem waniliowym. Kolejno dodawać żółtka i miksować. Do masy maślano - jajecznej dodajemy budynie i miksujemy, potem twaróg mielony, znów krótko miksujemy i na końcu serek homogenizowany i też krótko miksujemy do połączenia się składników. Pianę z białek ubijamy ze szczyptą soli ale tak nie do końca i na tym etapie wsypujemy drugą połowę cukru i znów ubijamy. Pianę dodajemy do masy serowej i mieszamy łyżką bardzo delikatnie. Dużą blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Masę wykładamy równomiernie na blachę i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, pieczemy przez godzinę bez termoobiegu. Ewentualnie gdyby sernik wydawał nam się za jasny to włączyć na 5-7 minut na koniec pieczenia termoobieg. Pozostawić po upieczeniu w uchylonym piekarniku przez pół godzinki potem wyjąć i wystudzić do końca. Schłodzić i przechowywać w lodówce. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Serniki

 

Mój sernik na ciemnym cieście

24 mar

ciemny 001

Przepis na ten sernik „opatentowałam” już dawno ale ostatnio o nim przypomniała mi moja koleżanka, która go od pewnego czasu piecze i narobiła mi smaku. A więc i ja upiekłam swój zapomniany sernik. Na jednym z portali ten sernik zamieściłam w wersji rozszerzonej czyli z wiśniami i z budyniem, ale ja go upiekłam w wersji podstawowej i zniknął w mgnieniu oka mimo iż porcja dość duża. Polecam bo sernik wychodzi zawsze, jest wysoki i bardzo lekki. 

Składniki:

Ciasto kruche:

4 żółtka (białka można zamrozić i wykorzystać do Pavlovej)

3/4 szkl cukru pudru

2,5 szkl mąki pszennej

250 g miękkiej margaryny

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżki kakao ciemnego

Masa serowa:

1 kg mielonego twarogu (ja używam wiaderkowego)

6 jajek

200 g miękkiego masła 82% tłuszczu

1 szkl cukru

1 szt budyń waniliowy lub śmietankowy bez cukru

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka cukru waniliowego

ew. jakiś aromat cytryna, pomarańcza lub migdał

Sposób przygotowania:

Ciasto kruche:

Żółtka zmiksować z cukrem i margaryną wcześniej wyjętą z lodówki, na puszystą masę, wsypać kakao i proszek do pieczenia i znów zmiksować. Wsypać  przesianą szklankę mąki i jeszcze raz zmiksować. Resztę mąki przesiać na stolnicę, wyłożyć ciasto z miski i zagnieść na ładne, lśniące ciasto. Podzielić na części czyli 1/3 zawinąć w folię spożywczą i włożyć do zamrażarki na minimum 2 godziny, a 2/3 w drugi kawałek folii spożywczej i do lodówki też na minimum 2 godziny (uwaga ciasto można zrobić nawet wieczorem i wtedy z rana można brać się za sernik :) ). To ciasto w wersji białej możemy wykorzystać do szarlotki, pleśniaka czy innych ciast, które wymagają formy kruchego ciasta, jest bardzo delikatne w smaku i ładnie się piecze.

Masa serowa:

Kiedy ciasto kruche kończy się już schładzać, bierzemy dużą miskę i miksujemy w niej miękkie masło z  połową cukru i cukrem waniliowym na jasną masę. Dodajemy żółtka, proszek do pieczenia oraz budyń i znów miksujemy. Dodajemy ser i krótko miksujemy, tylko do połączenia sera z resztą masy. Nie „miąchamy” mikserem długo bo wtedy sernik opada. Pianę z białek ubijamy tak lekko nie do końca, wsypujemy drugą połowę cukru i jeszcze raz miksujemy. Ta piana nie ma być taka twarda jak zazwyczaj musi być lżejsza wtedy elegancko utrzyma sernik. Pianę dodajemy do miski z masą serową i delikatnie mieszamy.

Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia i wylepiamy tą większą częścią ciasta wyjętą z lodówki. Na ciasto wylewamy masę serową i równomiernie rozkładamy na cieście. Mniejszą część ciasta wyjmujemy z zamrażalnika i trzemy na grubych oczkach tarki. Takie wiórki sypiemy na wierzch sernika. 

Sernik pieczemy w 180 stopniach bez termoobiegu przez 60 minut. Po upieczeniu zostawiamy przez 30 minut w uchylonym piekarniku. Sernik schładzamy w lodówce, choć ja najbardziej lubię wyjęty z lodówki. Ale warto go przechowywać jednak w chłodzie bo dłużej zachowuje świeżość. Sernik ten na etapie składania można uzupełnić wiśniami z kompotu lub brzoskwiniami będzie równie pyszny. 

 

 
Komentarze (13)

Napisane w kategorii Serniki

 

Sernik gotowany mojej mamy

02 sty

sernik gotowany 018

Ten sernik w moim  rodzinnym domu gościł podczas świąt i był popisowym ciastem mojej mamy. Trzeba przyznać, że dawno go nie robiłam, więc jakoś tak mnie naszło i na Nowy Rok go zrobiłam.

Składniki:

1 kg twarogu mielonego (u mnie z wiaderka)

3/4 szkl cukru

1/2 kostki margaryny

3 jajka

cukier waniliowy

1/2 szkl mleka

1 budyń waniliowy bez cukru

herbatniki (ja kupuję w Lidlu lub w Kauflandzie maślane bo są smaczniejsze i szybciej miękną)

Sposób przygotowania:

Do większego garnka z grubym dnem włożyć twaróg, jajka, oba cukry i margarynę. Masę zagotować, po czym zmniejszyć ogień żeby masy nie przypalić. Gotować cały czas mieszając 15 minut z tym, że uwaga bo masa bardzo bulgocze tworząc „wulkany”, więc łatwo się poparzyć no i niestety kuchenka do mycia :). Po tym czasie masę zestawić z ognia, budyń rozrobić w mleku i wlać do masy i szybko mieszać żeby nie zrobiły się grudki. Wstawić na gaz i gotować jeszcze ze 3 minuty. Na niedużą blaszkę lub tortownicę wyłożyć warstwę herbatników, wylać gorącą masę. Na wierzch wyłożyć znów herbatniki. Sernik pozostawić do wystygnięcia po czym przykryć go folią spożywczą i wstawić na minimum dwa dni do lodówki. Na trzeci dzień wyjąć z lodówki polać polewą lub galaretką, wstawić znów do lodówki bo powinien być przechowywany w lodówce. Sernik jest bardzo delikatny, kremowy i bardzo szybko znika. Czasem niestety potrafi się zważyć podczas gotowania, ale zauważyłam, że to wina twarogu po prostu chyba czasami za dużo w nim chemii. Aczkolwiek nawet jak masa się zważy sernik nadaje się do jedzenia jest może wtedy ciut bardziej grudkowaty. Mnie do tej pory zważył się raptem raz a robię go już od ładnych kilku lat. 

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Serniki

 

Cytrynowy sernik jogurtowy

21 lis

sernik 004

Bardzo lekki, słodko-kwaśny i orzeźwiający serniczek a przy tym szybko i łatwo się robi.

Składniki:

1 kg mielonego twarogu (może być z wiaderka)

6 jajek

3/4 szkl cukru do masy serowej

1/2 szkl cukru do piany z białek

2 łyżeczki cukru waniliowego

2 budynie waniliowe lub śmietankowe bez cukru

1 duży jogurt naturalny (mój miał 420 g)

1 łyżka soku z cytryny

ew. kilka kropel olejku cytrynowego

herbatniki lub biszkopty na spód tortownicy

Sposób przygotowania:

Do dużej miski wrzucamy 6 żółtek i 3/4 szkl cukru plus cukier waniliowy i miksujemy na puch. Kolejno dodajemy twaróg i krótko miksujemy, kolejno jogurt, budynie, sok z cytryny i olejek i miksujemy tylko do połączenia składników. Zbyt długie miksowanie tylko niepotrzebnie napowietrza masę serową, która potem przy pieczeniu opada. Z białek i szczypty soli ubijamy pianę ale nie na „twardo” ma być nie do końca dobita wtedy dosypujemy 1/2 szkl cukru i jeszcze raz krótko miksujemy. Pianę łączymy delikatnie z masą serową. Tortownice o średnicy 28 lub 26 cm wykładamy papierem do pieczenia na dnie układamy biszkopty bądź herbatniki i delikatnie wykładamy masę. Wyrównujemy i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni przez 1 godzinę i 15 minut z tym, że ostatnie 15 minut na termoobiegu żeby sernik ładnie z góry się zapiekł. Po upieczeniu zostawiamy na 20 minut w uchylonym piekarniku. Potem studzimy i wstawiamy do lodówki żeby się porządnie schłodził bo najsmaczniejszy zimny. 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Serniki