RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Zupy’

Zupa klopsowa mojej mamy

20 paź

klopsowa 007

Smak dzieciństwa :) Tą zupę uwielbiałam zwłaszcza z ziemniaczkami z koperkiem na oddzielnym talerzu, niestety mój mąż toleruje zupy tylko z bułką więc raczej jem z pieczywem :) Ilość podana na duży gar czyli zupa na dwa dni :)

Największym sekretem tej zupy jest uzyskanie smaku słodko-kwaśno-słonego. Niestety dodanie innych przypraw, czy użycie cytryny zamiast octu spowoduje, że będzie to już inna zupa niż ta podana przeze mnie :)

Składniki:

1 kg mięsa mielonego z łopatki

1 duże jajko

vegeta lub sól

pieprz

ocet spirytusowy

cukier

majeranek

świeży drobno pokrojony koper

marchewka (3 szt)

pietruszka (2 nieduże szt)

seler (1/4 dużej bulwy)

kostka rosołowa albo bulionetka

mąką

śmietana kwaśna 18% (ok 2 czubatych łyżek)

liść laurowy

ziele angielskie

Sposób przygotowania:

W dużym garnku zagotowujemy wodę z dodatkiem ziela i liścia laurowego, wrzucamy kostkę rosołową. W misce mieszamy mięso z vegetą, pieprzem i jajkiem. Masujemy aż mięso zacznie się łączyć w jednolitą masę i tak właśnie nie używamy żadnej bułki ani suchej ani tartej mięso ma być lekkie i mięciutkie. Z mięsa formujemy gałeczki, obtaczamy w mące i wrzucamy do gorącego rosołu. Kiedy klopsiki się gotują marchewki, pietruszkę i seler obieramy i trzemy na grubych oczkach tarki, dorzucamy do zupy kiedy klopsiki są już gotowe. Wszystko jeszcze gotujemy aż warzywa zmiękną. Mąkę tak około 3 łyżki mieszamy w zakręconym słoiku z wodą na jednolitą dość rzadką masę, dodajemy śmietanę i znów zakręcamy żeby wszystko wymieszać. Do słoja lejemy chochelkę gorącej zupy i znów mieszamy po czym cienką strugą wlewamy do zupy cały czas mieszając. Dodajemy pieprz, koper i majeranek. Wsypujemy na początek łyżeczkę cukru i wlewamy łyżkę octu, dokładnie mieszamy i próbujemy i tak do skutku uzupełniając jeszcze solą, żeby uzyskać tak jak  pisałam charakterystyczny słono-kwaśno-słodki smak. Jeszcze chwilę gotujemy dosłownie moment. I podajemy.

 

Zupa ze świeżego ogórka z mięskiem mielonym

23 kwi

serowe 005

Taka zupka co to praktycznie robi się sama, a smakuje wiosną :)

Składniki:

30 dkg mięsa mielonego wieprzowego

1 ogórek zielony szklarniowy

duża garść posiekanego świeżego koperku

1 lub 2 serek topiony śmietankowy lub ementaler (zależy jak duży kupimy)

1 łyżka masła

kostka rosołowa najlepiej warzywna

sól, pieprz

jajko

liść laurowy

2 kulki ziela angielskiego

Sposób przygotowania:

Do miski wkładamy mięso i jajko, sypiemy trochę soli i pieprzu i wyrabiamy mięsko, ono po chwili zrobi się lepkie i jednolite i tak ma zostać, nie sypiemy żadnej bułki tartej. Ogórka myjemy, nie obieramy ze skórki, kroimy w kostkę po czym podsmażamy na rozgrzanym masełku, żeby stał się szklisty. W niedużym garnku gotujemy wodę, litraż wody zależy od tego ile chcemy uzyskać zupy, ja zazwyczaj leje trochę więcej niż na dwie miski. Do wody wrzucamy kostkę rosołową, listek laurowy, ziele angielskie i chwilę gotujemy. Bierzemy łyżeczkę do herbaty, nabieramy porcyjki mięsa i wrzucamy na wrzący rosołek. Po wrzuceniu całości mięsa mieszamy łyżką, przykrywamy pokrywką i niech się z 15 minut na małym ogniu pogotuje. Jak mięsko jest już prawie gotowe wrzucamy wcześniej podsmażonego ogórka i serek topiony pokrojony na mniejsze kawałki. Wszystko gotujemy często mieszając, żeby rozpuścił się serek, a ogórek do końca zmiękł. Na koniec doprawiamy do smaku solą, pieprzem i wsypujemy solidną garść świeżego kopru. Do tego tylko świeża bułeczka i zajadamy. 

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Co dziś na obiad, Zupy

 

Zupa chrzanowa

16 lis

blogu 011

Bardzo szybka i smaczna zupka, trochę przypomina żurek choć ciut inna w smaku.

Składniki:

3 ziemniaki

1 pętko dobrej kiełbaski (np. polska pieczona)

15 dkg wędzonego boczku

1 mała cebula

8-10 łyżeczek chrzanu śmietankowego (to zazwyczaj 1 mały słoiczek)

2-2,5 l wody

majeranek

ziele angielskie

liść laurowy

bulionetka lub kostka rosołowa

pieprz

sól

olej

3 jajka na twardo 

Sposób przygotowania:

Wodę, bulionetkę, ziele i liść umieścić w garnku i zagotować. Ziemniaki obrać i pokroić w grubą kostkę. Wrzucić do gotującego się rosołku i gotować prawie do miękkości. W tym czasie na patelni rozgrzać olej i wrzucić na niego pokrojoną w kosteczkę cebulkę po chwili dorzucić boczek i kiełbaskę pokrojone w drobną kostkę i zesmażyć na rumiano. Przełożyć do miseczki odsączając z nadmiaru tłuszczu, który się wytopił zwłaszcza z boczku. Kiedy ziemniaki zmiękną, wrzucamy kiełbaskę i chrzan. Chrzanu ja dodaje partiami i próbuję bo czasem starczy 6 łyżeczek a czasem 10 zależy jaki kupimy chrzanik. Wszystko mieszamy do czasu aż chrzan się rozpuści. Gotujemy jeszcze około 10 minut żeby zupa przestała się pienić bo po wrzuceniu chrzanu trochę się pieni. Doprawiamy obficie majerankiem a sól i pieprz to już do smaku. Jajka wkrajamy do miski czy talerza i zalewamy gorąca zupą. Do tego dobra świeża bułeczka i można zajadać. Zupa dobra na zimne dni bo jest rozgrzewająca i pożywna. 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Zupy